Każdego dnia umiera czyjaś mama, żona, partnerka, córka, przyjaciółka…

3 września 2015 | Komentarzy: 20

1…2…3…4…5 i do piachu! W Polsce każdego dnia umiera 5 kobiet. Zabójcą jest rak szyjki macicy.

O raku szyjki macicy mówi się coraz więcej. Jednak wciąż nie dość by każda kobieta, regularnie, co roku, chodziła się badać. Nie zaszczepiono w nas jeszcze dostatecznie świadomości, że wcześnie wykryty rak szyjki macicy jest w pełni uleczalny oraz, że dbanie o swoją kobiecość nie jest powodem do wstydu, nie jest tabu, jest sexy! Dlatego ZRÓB CYTOLOGIĘ .

Nie skopuję tu i teraz poradnika medycznego czym jest rak szyjki macicy, jakie są przyczyny, jakie objawy. To można bardzo łatwo znaleźć w sieci. Jakie są skutki? ŚMIERĆ, jeżeli się nie badasz, jeżeli olejesz temat.

Dlaczego ja się badam? Dlatego, że od początku trafiłam na ogarniętego lekarza, który wykonał mi pierwsze badanie cytologiczne i wytłumaczył, dlaczego jest ono takie ważne.

Dlaczego jeszcze? Ponieważ kilka lat temu, nagle, pomimo wcześniejszych wzorowych wyników cytologii, otrzymałam wynik „Grupa III” czyli w rozmazie stwierdzono nieprawidłowe komórki tzw. dysplastyczne, które nie mają jeszcze cech złośliwości, ale mogą poprzedzać wystąpienie nowotworu.

Wiecie jaki to jest obuch w łeb dla korzystającej z życia 20-kilkulatki? Do cholery! Miałam czas na godzenie pracy i studiów. Miałam czas na imprezy, nawet w środku tygodnia i skądś brałam siły na niedospanie 😉 To i mogłam wygospodarować te 15-20 minut na wizytę, raz do roku, na „przegląd podwozia“ by po prostu mieć pewność.

Badam się też dlatego, że mam swoje pasje, Fasolaki, rodzinę, parę ciekawych miejsc na mapie świata do odwiedzenia, interesującą pracę, więc chciałabym jeszcze trochę pożyć, obserwować jak rosną moi synowie i skorzystać z uroków życia.

Akcja ZRÓB CYTOLOGIĘ zostałą zainicjowana przez Anię prowadzącą bloga Anielno.pl

Dołączam, pełna zapału, bo temat jest bardzo ważny. Dołączam bo my, kobiety, zwłaszcza gdy zostaniemy mamami, mamy tendencję do spychania siebie na dalszy plan, do umniejszania swoim potrzebom i sprawom bo zawsze na pierwszym planie są dzieci, dom, partner…

Kobieto, Twoje zdrowie jest ważne. Dla Ciebie i Twoich bliskich. Dlatego, Kobieto Kochana, ZRÓB CYTOLOGIĘ !

ZRÓB CYTOLOGIĘ

 

A jeżeli moja opowieść Cię nie przekonuje to zajrzyj tu i poczytaj opowieści innych kobiet.

Możesz śledzić Agumamę na Bloglovin


Tagi: , , , , , ,

  • Popieram całym sercem!

  • Komentarz Anny z Facebooka:
    Co roku robię. Dbam o to ja i mój lekarz.
    I usg piersi też robimy kontrolnie co roku.

  • Komentarz Magdaleny z Facebooka:
    Ja również pamiętam o cytologii.

  • Komentarz Magdaleny z Facebooka:
    No ja to bym moze zapominala o corocznej cytologii ale mi przypomina gabinet mojej lekarki (co roku punktualnie )

  • Komentarz Ani z Facebooka:
    A ja pamiętam o tym raz do roku ginekolog i dentysta ale z dentystą coś gorzej 😉

    • To ja mam podobnie. O cytologii pamiętam ale ciągle mam coroczny poślizg w umówieniu się na przegląd w gabinecie higieny stomatologicznej Emotikon wink

  • Komentarz Mirki z Facebooka:
    Ja zrobilam grzecznie pod koniec sieprnia. Pierwsza ad 5 lat chyba, ale zrobilam. 🙂

  • Komentarz Agnieszki z Facebooka:
    Ja pamiętam raz do roku 🙂 A jak urodzę to zrobię badania genetyczne i w razie czego wytnę to i owo 🙂 coby losu nie kusić.

  • Komentarz Ani z Facebooka:
    A ja wybieram się w poniedzialek 🙂

  • Komentarz Julii z Facebooka:
    Dziewczyny badajcie się.Ja przeszłam RSM 5 lat temu.Badanie to kilka chwil.Nasze dzieci potrzebują nas zdrowych i silnych, kto jak nie my się nimi zaopiekuje.

    • Dzięki! Super motywacja!!

      • Moja historia opisana w skrócie na stronie kwiat kobiecości

        Wygrałam 🙂
        2011-02-01 autor: Julia
        Drogie Panie, mam prawie 32 lata, jeszcze nie rodziłam i bałam się że już takiej szansy mieć nie będę jak w sierpniu się dowiedziałam że mam RSM, jak otrzymałam wynik pobranych wycinków poleciały mi łzy po policzkach i to były pierwsze i ostatnie jakie mi pociekły, powiedziałam wtedy do osoby która ze mną była że to ja go wykończę a nie on mnie, pomimo że zmarł mi rok wcześniej tato na raka płuc z przerzutem do kości. Znajomi przyjaciele i rodzina obawiali się że nie będę chciała walczyć bo tacie się nie udało i z góry założę że rak to wyrok, było zupełnie inaczej, dostałam olbrzymiej siły do walki, wielkiego POWERA, na badania chodziłam z uśmiechem, pukałam do wszystkich drzwi,wiedziałam że po prostu nie mam innego wyjścia bo chcę żyć. Przetarłam ścieżki i znalazłam fantastycznych lekarzy. Dziś jestem już 2 miesiące po operacji,mam szansę na dzieci, za 2 dni idę do swojej pani ginekolog-onkolog, pewnie zaczną się znowu badania, ale już się na nie cieszę bo one dają mi szansę na życie. Pozdrawiam i proszę BADAJCIE SIĘ KOBIETKI, RAK TO NIE WYROK !!! Dodam jeszcze że zarówno lekarze jak i pielęgniarki gdzie bym nie zaszła to się cieszyli jak widzieli pacjentkę z rakiem ale i z wolą walki o własne życie, uśmiechali się i mówili żeby każdy pacjent miał pani siłę, pozytywne myślenie to …… Dziękuję też wszystkim na których zawsze mogę liczyć 🙂

  • Żaneta pisze na Facebooku:
    Ja i bez tego co roku od momentu ukończenia osiemnastki się badam i odwiedzam ginekologa. Warto też co jakiś czas zrobić podstawowe badania mocz o morfologia. 😉 Dziewczyny pamiętajmy że mamy dla kogo żyć.

  • jutro gabinet mojego lekarza jest nieczynny, ale w środę zapiszę się na wizytę!

  • trzeba robić badania… chwila czasu i parę złotych vs. życie – wiadomo, co jest ważniejsze

  • Tak ważne sprawy, a my o nich zapominamy. Jestem wyjątkowo „uczulona” na badania ginekologiczne, ponieważ moja mama zmarła właśnie na RSM. BADAJCIE SIĘ! Dla siebie i dla swoich bliskich.

Współpraca ze mną

Współpraca, moim zdaniem, jest wtedy, kiedy oboje mamy wspólny cel i na ten cel pracujemy.
Jeżeli będziemy grać na inne bramki, szanse na sukces są mniejsze.
Zobacz, co mogę Ci zaoferować, żeby wspólnie zrealizować cel, z którym przychodzisz.

Przejdź do zakładki Współpraca.

Wspieram