Najpiękniejsza kołysanka – konkurs z Canpol Babies

9 marca 2017 | Komentarzy: 21

Zapraszam Was serdecznie na konkurs zorganizowany wraz z marką Canpol Babies. Do wygrania są 2 zestawy niemowlęcych naczyń „Krówki”. W skład każdego uroczego zestawu wchodzą: kubek z uchwytami, miseczka oraz sztućce: łyżeczka i widelec. Dołączacie?

Jaką kołysankę z dzieciństwa wspominasz najmilej?

Co zrobić aby powalczyć o nagrodę:

Zadanie konkursowe jest proste, ale pozwoli Ci się na chwilę rozmarzyć. Sięgnij pamięcią, jaką kołysankę śpiewała Ci Twoja Mama. Przypomnij sobie, gdy pierwszy raz bujałaś w ramionach swoje Maleństwo. Co jemu śpiewałaś? I odpowiedz na pytanie konkursowe:

Jaką kołysankę z dzieciństwa wspominasz najmilej? A jaka jest ulubiona kołysanka Twojego dziecka?

Konkurs trwa w terminie 10.03-24.03.2017 do godziny 23:59.

Miłej zabawy!

Konkurs z Canpol Babies – zasady

1. Organizatorem konkursu jest blog Agumama.pl

2. Sponsorem nagród jest Canpol Babies. Udany początek macierzyństwa

3. Udział w konkursie należy zgłosić poprzez odpowiedź na pytanie konkursowe Jaką kołysankę z dzieciństwa wspominasz najmilej? A jaka jest ulubiona kołysanka Twojego dziecka? w komentarzach poniżej tego posta.

4. Forma zgłoszenia jest dowolna: tekst, zdjęcie, słowa kołysanki, grafika. Pozostawiam Twojej inwencji.

5. Jedna osoba może tylko raz wziąć udział w konkursie=nadesłać jedno zgłoszenie. Zgłoszenia, na nieprawdziwych danych, mające zwiększyć szanse na wygraną, będą unieważnione.

6. Komentarz można zostawić jako „Gość”, ale wtedy wypowiedź należy podpisać imieniem.

7. Konkurs trwa w terminie 10.03-24.03.2017 do godziny 23:59

8. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu Agumama.pl najpóźniej do 27.03.2017.

9. W ciągu 3 dni proszę Laureatów o przesłanie danych do wysyłki nagrody. Jeżeli Laureat się nie zgłosi, wybieram kolejną osobę.

10. Laureatów konkursu (2 osoby) wybieram ja, Organizator.

11. Za wysyłkę nagród do laureatów odpowiada Canpol Babies.

12. Wysyłka nagród możliwa jest tylko na terenie Polski.

13. Wysyłając zgłoszenie akceptujesz zasady konkursu.

14. Nadsyłając zgłoszenie konkursowe wyrażasz jednocześnie zgodę na jego publikację na blogu Agumama.pl, fanpejdżu Agumama na fb oraz jej udostępnienie sponsorowi konkursu, marce Canpol Babies.

15. Konkurs będzie promowany w serwisie Facebook, jednak serwis Facebook nie jest w żaden sposób związany z niniejszym konkursem, nie pomaga w jego przeprowadzaniu. W związku z organizowanym konkursem na serwisie Facebook nie spoczywa żadna odpowiedzialność.

konkurs z Canpol Babies

Zapraszam do udziału w zabawie 🙂 Konkurs z Canpol Babies realizowany na blogu Agumama.pl czeka na Was do 24 marca 🙂

Miło mi będzie, jeżeli udostępnisz plakat konkursowy na Facebooku 🙂 Bardzo miło 🙂

*******WYNIKI KONKURSU********

Wybór Laureatów nie był łatwy bo, każda kołysanka to nie tylko tekst i piosenka, ale duża dawka sentymentu i miłości do tulonego do snu dziecka.

Oto wypowiedzi i osoby do których trafią nagrody od Canpol Babies – zestawy naczyń „Krówki”:

Asia Elias – GRATULACJE!!!

Moją ulubioną kołysanką była ” Te kartki ” Majki Jeżowskiej, śpiewała mi ją starsza siostra bo mama pracowała do późna. Natomiast mój synek, Wojtek zasypia przy ” Na Wojtusia z popielnika „. W cięższych chwilach kiedy ma problem z zaśnięciem niezastąpiona jest Ewa Farna z piosenką ” Tu”. Musiałam nauczyć się jej na pamięć kiedy syn ząbkował 🙂

Magdalena Czuba – GRATULACJE!!!

Szczerze? To wogole nie pamiętam żeby mama coś mi śpiewała..co najwyżej coś mruczała na melodię kolędy „lulajże Jezuniu” czy coś w ten deseń hi hi ???? Za to ja, wielka fanka disco polo mam cały repertuar usypiających piosenek, które śpiewałam córce jak jeszcze była w brzuszku. Zacznijmy od ” Ty jedna na milion, na całe życie, Ty jedna zwycieżysz i będziesz na szczycie”, poprzez przeróbkę „Ty jesteś taka cudowna, niewinna i słodka..”, aż po „Kocham, z całego serca kocham. .i nie chce przestać..kocham, wiesz doskonale, że kocham. .nad życie całe” ❤
I tak to właśnie u nas wygląda hi hi. A teraz w brzuszku kolejny maluszek a ponieważ myślę, że to chłopak to dostaje porządną dawkę ballad Metaliki, Gun’s and Rosess i innych..

Poproszę o maila z danymi do wysyłki nagrody: imię, nazwisko, adres z kodem pocztowym i numer telefonu.

Dziękuję Wam za udział w konkursie, za piękne odpowiedzi i zapraszam do odwiedzania bloga 🙂 🙂 🙂 🙂

Możesz śledzić Agumamę na Bloglovin


Tagi: , , , , , , , , , ,

  • Natalia Gemba

    Mama mi spiewała aaa Kotki dwa, kilka wersów i już spałam, byłam spiochem gdy byłam mała. Moj córcia też ją zna ale nie uwielbia. Kocha za to Wojtusia z popielnika. Ale to nie jest kołysanka zwykła, bo gdy tylko Miśce źle śpiewam ją i jest okej. Czy to w nocy, czy też rano, w samochoszie gdy jest ciemno, wszędzie o każdej porze Wojtuś pomoże.

  • Aleksandra Kostuch

    Iskiereczko moja mała,
    nadszedł czas byś słodko spała.
    Już znużone Twe oczęta,
    śpij maleńka, byś była wypoczęta.
    Śnij kochanie o aniołkach,
    które mieszkają w niebiańskich domkach.
    Niech przyniosą zdrowe odpocznienie,
    siłę i energię na nowe przebudzenie.
    Śpij aniołku mój maleńki,
    cudzie miłości tak wielki!
    Śpij serduszko moje małe,
    uchylmy nieba kawałek. *************************************To moja autorska kołysanka, śpiewamy ją od początku 🙂 **************************************** https://uploads.disquscdn.com/images/71286fa871c4b6d227d94895cd7d136d886a5ac696d006461dbb31a1d51ef66c.jpg

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Każdemu z moich dzieci napisałam swoją kołysankę 🙂 Ale tulenie i noszenie usypia ich najlepiej 😉

  • Pamiętam jakby to było dziś, pamiętam zapach mamy, pamiętam jej dotyk który potrafił ukoić największy koszmar. Pamiętam jak mnie przytulała i nuciła mi cichuteńko do uszka kołysankę ” Kotki dwa”
    Aaa, pieski dwa,
    szarobure obydwa,
    nic nie będą robiły,
    tylko ciebie bawiły.

    Aaa, pieski dwa,
    szarobure obydwa,
    jak się pieski rozigrały,
    to dziecinę kołysały.

    Aaa, pieski dwa,
    szarobure obydwa,
    jeden szary, drugi bury,
    a ten trzeci myk! do dziury.

    Aaa, pieski dwa,
    szarobure obydwa,
    żeby tylko jeden był,
    To by z tobą mleczko pił.

    Właśnie tą kołysankę śpiewam mojemu Bąbelkowi. Z racji że kocham pieski to zmieniłam tekst z kotki na pieski 🙂
    Jednak najbardziej uspokaja dźwięk mojego spokojnego głosu i ciepło mojego dotyku.

  • Małgosia Woźniak
  • Ewelina

    Gdy byłam mała mama śpiewała mi tak
    ” Księżyc spi, spij i ty
    I miej najpiekniejsze sny.
    O królewnie i o księciu
    O malutkim ich dziecięciu
    O kocurze co miał buty
    O Grzesiu co miał worek pełen piasku rozpruty.
    Spij dziecino, słodko spij
    I słodziutko sobie śnij”
    Mojej córeczce czesto spiewam tą samą kołysankę. Lecz zdarza się że i inną jej śpiewam. Taką która jest autorstwa mojego a nie mojej mamy.
    ” Zmróż oczęta ma dziecino
    Słodkie sny Cie nie ominąl.
    Gwiazdy mrugają do Ciebie
    A księżyc świeci na niebie.
    Nad twym snem czuwają
    Koszmary daleko odganiają.
    A mama cię kocem otuli
    Zaśpiewa ci cicho: Luli, luli, luli.
    Śpij słodka dziecino
    Dobre sny Cię nie ominą.
    A matka zmęczona do serca przytuli
    Zaśnij mój okruszku, zaśnij luli,luli.”
    Córeczka uwielbia tą kołysankę

  • Sasanki

    Tak poza konkursem, ale bardzo w temacie! Polecamy najpiękniejsze kołysanki świata <3
    https://sasanki.wordpress.com/2017/01/17/jakie-to-ladne-kolysanki-swiata/

  • madulaa

    Mama śpiewała mi „Z popielnika na Wojtusia”, czasami też nucę tę kołysankę mojej malej Helence albo „Był sobie król, był sobie paź” (choć przyznam, że niektóre linijki tekstu wywołują moją konsternację..:)

    Z utworów angielskich przepadam za „My Favourite Things” z filmu „The Sound of Music” https://www.youtube.com/watch?v=0IagRZBvLtw

    Jednak nic tak nie usypia Heli jak melodia inspirowana piosenką Moniki Brodki „W pięciu smakach”. Do tego dodaję mój baaaardzo autorski tekst 😀 :

    Szopa, szopapa, szopa szopa szopapa x milion powtórzeń

    Działa!! <3

    • Ja też mam pewien kłopot z „Był sobie król był sobie paź” bo chłopcy wieczorem pytają „Mama co to śmierć” a poza tym jak tu obrócić w żart, że wszystkich po kolei: króla, pazia i królewnę zjadły zwierzęta? :O

  • Wiola Skawinska

    Oj pamiętam kotki dwa i od 5 lat codziennie nuce ja swojej córce. Jakoś została w naszej rodzinie na zawsze

  • Ewa Grabiec-Stasiewicz

    Jako dziecko byłam baaaardzo wybredna jeśli chodzi o kołysanki.. I mama i babcia do tej pory „wypominają” mi, że dałam się ukołysać nie przy kołysankach dla dzieci, nie przy muzyce klasycznej, ale tylko i wyłącznie przy pieśni maryjnej „Czarna Madonna”. Najlepsze, że nikt nie wie gdzie ją po raz pierwszy usłyszałam, ale fakt – działała. Do końca pierwszego refrenu już odpływałam 😉 Moje dzieciaki na szczęście nie są tak wymagającymi słuchaczami i zasypiają przy „Kołysance dla okruszka” Magdy Umer i Grzegorza Turnau… A i mi zdarza się przy niej przymknąć czasem oczy 😉
    https://www.youtube.com/watch?v=UXpFboZHNAI

  • Magdalena Czuba

    Szczerze? To wogole nie pamiętam żeby mama coś mi śpiewała..co najwyżej coś mruczała na melodię kolędy „lulajże Jezuniu” czy coś w ten deseń hi hi ???? Za to ja, wielka fanka disco polo mam cały repertuar usypiających piosenek, które śpiewałam córce jak jeszcze była w brzuszku. Zacznijmy od ” Ty jedna na milion, na całe życie, Ty jedna zwycieżysz i będziesz na szczycie”, poprzez przeróbkę „Ty jesteś taka cudowna, niewinna i słodka..”, aż po „Kocham, z całego serca kocham. .i nie chce przestać..kocham, wiesz doskonale, że kocham. .nad życie całe” ❤
    I tak to właśnie u nas wygląda hi hi. A teraz w brzuszku kolejny maluszek a ponieważ myślę, że to chłopak to dostaje porządną dawkę ballad Metaliki, Gun’s and Rosess i innych..

  • Asia Elias

    Moją ulubioną kołysanką była ” Te kartki ” Majki Jeżowskiej, śpiewała mi ją starsza siostra bo mama pracowała do późna. Natomiast mój synek, Wojtek zasypia przy ” Na Wojtusia z popielnika „. W cięższych chwilach kiedy ma problem z zaśnięciem niezastąpiona jest Ewa Farna z piosenką ” Tu”. Musiałam nauczyć się jej na pamięć kiedy syn ząbkował 🙂

  • Sylwia Cichoń

    Mama w dzieciństwie śpiewała mi: „Wyszły w pole kurki trzy” ( i gesiego sobie szły lalalala 🙂 To była tak piękna piosenka do snu że ją uwielbialam a ona śpiewała to takim pięknym spokojnym tonem że od razu zasypialam. Tę kołysanke i moja ulubiona piosenkę wspominam naprawdę bardzo czule.. 🙂 A nasza ulubiona kołysanka, która utula mojego synka już od pierwszych miesięcy to: Śpij, śpij, śpij kochanie moje. Zamknij już słodko małe oczka twoje. Ja Cię w ramionach swoich tak utulę. I będę głaskać główkę twą tak czule. Płyń, płyń, płyń wciąż w swoim śnie. Niech małe aniołki chronią ciągle Cię. Pod swoje skrzydła niech już Cię zabiorą. Nigdy nic złego zrobić nie pozwolą. Śnij, śnij, śnij maluszku mój. Niechaj kolorowy będzie sen dziś twój. Ja Cię będę tulić i w czółko całować. Chcę Ci całą miłość moją ofiarować. Śmiej, śmiej, śmiej się wciąż w twym śnie. Że jesteś szczęśliwy(a), ja to dobrze wiem. Śpisz sobie spokojnie w bajecznej krainie. Która jest bezpieczna i miłością płynie… TERAZ CIĘ CAŁUJĘ, PRZY TOBIE BĘDĘ TRWAŁA, NAD TOBĄ MÓJ SKARBIE WCIĄŻ MOCNO CZUWAŁA <3 <3 <3

  • Anna Zofia Bury

    Mój synek zasypia przy kołysance którą sama wymyśliłam dla niego ❤
    Na niebie tyle gwiazd.
    Gwiazdy Tobie synku dają znać.
    Że już pora i czas spać.
    Ach śpij, kochanie moje.
    O kolorowych autach śnij.
    Czego pragniesz, daj mi znać .
    Mama chce Ci wszystko dać .
    Dam Ci gwiazdkę z nieba.
    I wszystko co będzie potrzeba .
    Ach śpij, mój synku śpij .
    I słodko sobie śnij ,aaaa, aaa…
    Gwiazdy nocą dla Ciebie migocą.
    Twoje oczka idą spać ,aaaa,aaa…
    Pora już je zamykać.
    Dobranoc…
    Dobranoc…
    Dobranoc już…
    Kochany synku oczka zmruż .
    Śpij słodko moje słonko aaaa.

  • hmmm… ja swojej córce „wśród nocnej ciszy śpiewam”…. ale wszystkie zwrotki muszą być, inaczej nie zaśnie 🙂

  • Kaczmarkowa Kraina

    Moja ulubiona kołysanka z dzieciństwa to „kotki dwa” babcia często mi ją śpiewała 😉 moja mama śpiewała mi piosenki z radia ????
    Moje pierwsze dziecko nie lubiło kołysanek ale w akcie depresji i braku pomysłów zaczęłam śpiewać kolędę ,Przybierzeli do Betlejem” i to był hit listy naszych przebojów!
    Z kolei gdy byłam w ciąży z córeczką bardzo polubiłam kołysanke
    „Zasadziła mama ziarnko, co dzień podlewała
    urósł kwiatek, a w kwiatuszku Calineczka mała
    na hamaku z pajęczynki mama ją lulała
    a malutka Calineczka słodko przysypiała” śpiewałam jej gdy była w brzuszku jak się urodziła i toleruje tylko tą jedną .Gdy chce zaśpiewać inną zaczyna krzyczeć ????
    Pozdrawiam Agata Kaczmarska

  • Joanna M

    Moja ukochana kołysanka którą śpiewam swojemu maleńswtu Chili My kołysanka dla Tesihttps://www.youtube.com/watch?v=6knbIjX8Rtw a w dzieciństwie towarzyszła mi prosta kołysanka Kotki dwa.

  • Karolina Karola

    Mama śpiewała mi :
    Jadą, jadą dzieci drogą,
    siostrzyczka i brat,
    i nadziwić się nie mogą,
    jaki piękny świat.

    Tu się kryje biała chata,
    tu słomiany dach,
    przy niej wierzba rosochata,
    a w konopiach strach.

    Od łąk mokrych bocian leci,
    żabkę w dziobie ma.
    Bociuś, bociuś! krzyczą dzieci,
    a on Kla, kla, kla.

    Tam zagania owce siwe
    Brysio – kundel zły.
    Konik wstrząsa bujną grzywę
    i do stajni rży.

    Idą żeńcy, niosą kosy,
    fujareczka gra,
    a pastuszek mały, bosy
    chudą krówkę gna.

    Młyn na rzece huczy z dala
    białe ciągną mgły,
    a tam z kuˇni od kowala
    lecą złote skry.

    W polu, w sadzie brzmi piosenka
    śród porannych ros,
    siwy dziad pod krzyżem klęka
    pacierz mówi w głos.

    Jadą wioską, jadą drogą
    siostrzyczka i brat
    i nadziwić się nie mogą,
    jaki piękny świat.

    Ja natomiast śpiewam synkowi :
    Ta Dorotka ta malusia, ta malusia,
    Tańcowała dokolusia, dokolusia,
    Tańcowała ranną rosą, ranną rosą
    I tupała nóżką bosą, nóżką bosą.

    Ta Dorotka ta malusia, ta malusia,
    Tańcowała dokolusia, dokolusia,
    Tańcowała i w południe, i w południe
    Kiedy słońce grzało cudnie, grzało cudnie.

    Ta Dorotka ta malusia, ta malusia,
    Tańcowała dokolusia, dokolusia,
    Tańcowała i z wieczora, i z wieczora,
    Gdy szło słonko do jeziora, do jeziora.

    A teraz śpi w kolebusi, w kolebusi,
    Na różowej na podusi,na podusi,
    Chodzi senek koło płotka, koło płotka:
    Cicho, bo już śpi Dorotka, śpi Dorotka.

    Cicho, bo już śpi Dorotka, śpi Dorotka…śpi …

    choć nie obejdzie się każdego wieczoru jeszcze bez piosenek z bajki Masz i Niedźwiedź to wtedy jest improwizacja, improwizacja i jeszcze raz improwizacja tekstu 🙂

  • Katarzyna Balbierz

    Moja mama śpiewała mi często kołysanki na pobudkę 😉 Serio! Dużo pracowała i często wracała, gdy już spałyśmy z siostrą. Dlatego rano przed szkołą koniecznie musiała zaśpiewać nam kołysankę. Śpiewała ich wiele. Te wesołe, romantyczne, bajkowe… Ja jednak mocno zapamiętała jedną, a raczej jej fragment. Jest smutna i nostalgiczna ale z bardzo głębokim przesłaniem. Brzmiało to mniej więcej tak „Wziął ojciec laskę i idzie do wsi. Do trzeciej córki puka do drzwi. Oj córuś, córuś Ty mnie znasz. Ty mi kawałek chleba dasz. Weź ojcze chleba i usiądź tu. Będziesz kołysać dzieci do snu.” A jaka była pierwsza piosenka jaką zaśpiewałam synkowi? No cóż… Żadna z tych pięknych kołysanek dla maluszków. Mój synek urodził się jako wcześniak, a ja bardzo chciałam tego pierwszego przytulania i jednocześnie bardzo się bałam. Gdy dostałam synka na ręce był bardzo malutki i miał mnóstwo kabelków. A ja śpiewałam mu (a może sobie) „oddychaj, oddychaj, spokojnie oddychaj…” Nie wiem czy dodwałam odwagi sobie czy jemu.

  • Magdalena Czuba

    Pięknie dziękuję :-***

Współpraca ze mną

Współpraca, moim zdaniem, jest wtedy, kiedy oboje mamy wspólny cel i na ten cel pracujemy.
Jeżeli będziemy grać na inne bramki, szanse na sukces są mniejsze.
Zobacz, co mogę Ci zaoferować, żeby wspólnie zrealizować cel, z którym przychodzisz.

Przejdź do zakładki Współpraca.

Wspieram