Mam ochotę na… ogórki kiszone !

Nie, Fasolaki nie będą mieć siostrzyczki. Nie, nie jestem w ciąży 🙂 Gdy przychodzi letnia pora, ja nabieram smaka na ogórki kiszone . Dlaczego? Bo jest sezon i można je szybko i łatwo zrobić samemu. Próbowałaś kiedyś? Nie? Te zrobione własnoręcznie smakują o niebo lepiej!

Przepis na ogórki kiszone jest banalny, prosty i latem, gdy mamy ogórków pod dostatkiem, można je produkować póki nam wystarczy słoików. I póki nam smak nie minie.

Podstawa sukcesu kiszenia ogórków

Tych kilka punktów pomoże Ci rozpocząć tą smaczną przygodę – kiszenie ogórków.

  1. Czyste, umyte, wywietrzone, a najlepiej wyparzone słoiki.
  2. Pokrywki nowe, w dobrym stanie, bez śladów rdzy.
  3. Świeże ogórki gruntowe, nie przejrzałe, nie gąbczaste, średniej i regularnej budowy, dokładnie umyte.
  4. W miarę chłodne, zaciemnione miejsce, gdzie nasze ogórki poleżakują.

ogórki kiszone w słoiku

Składniki (wariant minimalny)

Przepis na ogórki kiszone

W dużym garnku gotujemy wodę i, gdy zacznie wrzeć, solimy ją. Odstawiamy, niech lekko wystygnie.

Myjemy ogórki i dokładnie osuszamy. Takie minimum, jakie robię to 1 kilogram ogórków, z którego mam 2-3 słoiki 700ml.

Na dno czystego słoika wysypuję kilka-kilkanaście ziaren gorczycy. Układam kilka baldaszków kopru. Ustawiam w słoiku ogórki, pionowo i tak ciasno jak się da.

Następnie wolne miejsca wypełniam ząbkami czosnku. 3-4 ząbki wystarczą. Im więcej, tym bardziej czosnkowe będą nasze kiszońce. A potem dociskam jeszcze kawałkiem korzenia chrzanu. Babcia, a potem mama uczyły mnie, że do kiszenia wszystko powinno być w słojach bardzo ściśle. I tak jest.

Na wierzch układam liść chrzanu a na niego jeszcze ząbek czosnku. Zalewam „pod korek” wcześniej przygotowaną zalewą i zakręcam słoiki. Zakrętki muszą być dokręcone najmocniej jak się da.

Nie wekuję. Po co? I tak za góra kilka dni się do nich dobierzemy 🙂

Po co było chilli? Często zdarza mi się robienie wariacji na temat. Eksperymentuję. I po dodaniu nie całej papryczki chilli ogórki otrzymują fajny, ostry smaczek.

Leżakowanie

Słoiki powinny postać kilka dni w dość chłodnym, zacienionym miejscu. Od czasu leżakowania zależy, co zjemy.

Już po 3 dniach wyjdą nam ogórki małosolne. Po kolejnych 2-3 możemy się cieszyć – ogórki kiszone są gotowe 🙂 Jeżeli postoją jeszcze kilka dni to po prostu ukiszą się bardziej. Jeżeli będą stały za długo, zrobią się gąbczaste, puste w środku.

ogórki kiszone 2 słoiki

Masz ochotę spróbować?

A może znasz ciekawy przepis np na ogórki w occie, albo w zalewie musztardowej? Podzielisz się? Chętnie wypróbuję! 🙂

 

Moje kanały social media

Zawsze będziesz na bieżąco.

Close