Nie ma nudy! wygraj Loteryjki od Kapitan Nauka

Cześć! Pamiętasz, jak niedawno pisałam o sposobach na znudzone dziecko? Prawda jest taka, że dziecko powinno się nudzić, a nuda jest zdrowa i pobudzająca do kreatywnego myślenia. Co możesz zrobić Ty jako Mama? Pozwolić się czasem wynudzić lub podpowiedzieć jakieś ciekawe formy spędzenia czasu.

To, czego rodzic nie powinien robić, to takie zapewnianie dziecku atrakcji i takie zapełnienie wolnego czasu by nie było chwili na przysłowiowe podłubanie w nosie czy zbijanie bąków. Zresztą to rola nie tylko rodzica, ale i placówek jak żłobek czy przedszkole.

Gotowa na konkurs? Mam dla Ciebie prezent od wydawnictwa Kapitan Nauka. 1 z 2 zestawów Loteryjek: Ubrania lub Świat ma szansę trafić do Twojego dziecka.

Co zrobić aby powalczyć o nagrodę

Zadanie konkursowe jest proste, ale pozwoli Ci sięgnąć pamięcią do fajnych chwil spędzonych z dzieckiem albo momentów, gdy w ciszy obserwujesz je z zapartym tchem, jak fantastycznie organizuje sobie czas 🙂

A teraz odpowiedz na pytanie Gdy moje dziecko się nudzi to…

Konkurs trwa w terminie 15.06-22.06.2017 do godziny 23:59.

Miłej zabawy!

Wygraj Loteryjki od Kapitan Nauka – zasady

1. Organizatorem konkursu jest blog Agumama.pl

2. Sponsorem nagród jest wydawnictwo Kapitan Nauka.

3. Konkurs dedykowany jest dla aktywnych fanów Agumama i Kapitan Nauka (na fb).

4. Udział w konkursie należy zgłosić poprzez odpowiedź na pytanie konkursowe Gdy moje dziecko się nudzi to…
Prośba o kreatywne i ciekawe opisanie, przedstawienie dziecięcych sposobów radzenia sobie z nudą w komentarzach poniżej tego posta.

5. Forma zgłoszenia jest dowolna: tekst, zdjęcie, rymowanka, grafika. Pozostawiam Twojej inwencji.

6. Jedna osoba może tylko raz wziąć udział w konkursie=nadesłać jedno zgłoszenie. Zgłoszenia, na nieprawdziwych danych, mające zwiększyć szanse na wygraną, będą unieważnione.

7. Komentarz można zostawić jako „Gość”, ale wtedy wypowiedź / pracę należy podpisać imieniem.

8. Konkurs trwa w terminie 15.06-22.06.2017 do godziny 23:59

9. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu Agumama.pl najpóźniej do 27.06.2017.

10. W ciągu 3 dni proszę Laureatów o przesłanie danych do wysyłki nagrody. Jeżeli Laureat się nie zgłosi, wybieram kolejną osobę.

11. Laureatów konkursu (2 osoby) wybieram ja, Organizator. Nagrodzę 2 najciekawsze odpowiedzi na zadanie konkursowe.

12. Za wysyłkę nagród do Laureatów odpowiada wydawnictwo Kapitan Nauka.

13. Wysyłka nagród możliwa jest tylko na terenie Polski.

14. Wysyłając zgłoszenie akceptujesz zasady konkursu.

15. Nadsyłając zgłoszenie konkursowe wyrażasz jednocześnie zgodę na jego publikację na blogu Agumama.pl, fanpejdżu Agumama na fb oraz jej udostępnienie sponsorowi konkursu, marce Kapitan Nauka.

16. Konkurs będzie promowany w serwisie Facebook, jednak serwis Facebook nie jest w żaden sposób związany z niniejszym konkursem, nie pomaga w jego przeprowadzaniu. W związku z organizowanym konkursem na serwisie Facebook nie spoczywa żadna odpowiedzialność.

Zapraszam do udziału w zabawie 🙂 Konkurs Loteryjki od Kapitan Nauka realizowany na blogu Agumama.pl czeka na Was do 22 czerwca 🙂

Miło mi będzie, jeżeli udostępnisz plakat konkursowy na Facebooku 🙂 Bardzo miło 🙂

*******WYNIKI KONKURSU********

Zabrzmi to jak banał, ale gdy na spokojnie usiadłam i jeszcze raz przeczytałam Wasze wypowiedzi, trudno było mi wybrać tylko dwie. Ale nagród nie rozmnożę a zatem (fanfary w tle).

Oto wypowiedzi i osoby do których trafią nagrody czyli Loteryjki od wydawnictwa Kapitan Nauka:

Ania Moneta – dzięki za łamigłówki rodem z mojego dzieciństwa – lecą do Was Loteryjki Świat

Iza Jurkiewicz – koniecznie pokaż, jaką grę narysowałaś dla męża, coś czuję, że to temat na post gościnny 😀 – lecą do Was Loteryjki Ubrania

Poproszę o maila z danymi do wysyłki nagrody: imię, nazwisko, adres z kodem pocztowym i numer telefonu.

Dziękuję Wam za udział w konkursie, za świetne pomysły i zapraszam do odwiedzania bloga oraz śledzenia nowości w ofercie Kapitana Nauka 🙂 🙂 🙂 🙂

Loteryjki od Kapitan Nauka

Loteryjki od Kapitan Nauka

Loteryjki od Kapitan Nauka

  • dam szanse mamom, które mają młodsze dzieci ode mnie 🙂

  • Magdalena Dudek

    Gdy moje dziecko się nudzi to daje im farby i kartki i pozwalam uwolnić wodze fantazji – w myśl zasady „brudne dziecko to szczęśliwe dziecko” 😉 Gdy mają za dużo energii a na podwórku jest brzydka pogoda to robię im plac zabaw w salonie – rozkładam poduszki, materac i bawią się aż nie padną – to zawsze działa 😀 https://uploads.disquscdn.com/images/d7462b5f2c74623a8ff1c4ef327399289125bcd3633661fac930c92ec5974f2c.jpg

  • matkapolka89

    Gdy moje dziecko się nudzi… zaczyna myśleć i to właśnie uwielbiam w rozwoju mojego syna. Kiedy zostawiam Go samego-sobie, widzę na jakim poziomie jest Jego rozwój, jak bardzo zaczyna być kreatywny w wymyślaniu sobie zajęcia.
    Kiedy moje dziecko się nudzi, zaczyna układać klocki, robi z nich wieżę, a następnie wkłada pod spód kółka i jeździ po całym domu. Kiedy moje dziecko się nudzi, wyjmuje małe samochodziki z pojemnika na zabawki i jeździ nimi na rogu łóżku w sypialni.
    Kiedy moje dziecko się nudzi, wyjmuje z szuflady pojemnik i łyżeczkę i udaje, że je, albo podchodzi do mnie i chce mnie karmić.
    Kiedy moje dziecko się nudzi, bierze książeczki i ogląda je przy tym głośno pomrukując.
    Kiedy moje dziecko się nudzi, zajmuje się sam sobą, jest szczęśliwy i się rozwija.
    Kiedy moje dziecko się nudzi w wieku 16 miesięcy pokazuje jakim człowiekiem już jest i jak wspaniale radzi sobie ze wszystkim co go otacza, jak wspaniały ma umysł, czysty, pełen emocji i chęci poznawania.
    Dlatego pozwalam mojemu synowi się nudzić, aby mógł sam poznawać to co najciekawsze.

  • Zabieram je do kuchni. Gramy na garnkach i miskach, przesypujemy makarony, bąblujemy słomkami w różnych napojach, rozpoznajemy jedzenie po dźwięku, zapachu lub smaku, a czasem pieczemy lub gotujemy. Obie to lubimy i nigdy się już nie nudzimy! 😉

  • Ewa Łuckiewicz

    Gdy moje dzieci nudzą się zaczyna się opowieść pt. „Gdy mama była mała. ..” opowiadam im co my robiliśmy jako dzieci, gdy nie było komputerów na każdym biurku, gdy na jednym podwórku spotykało się pół osiedla, gdy wakacje spędzalismy u babci na wsi. A potem chłopcy sami wymyślają zabawy w ” dawno temu „😃 tak poznają historię rodziny i rozwijają wyobraźnię i kreatywność 😉
    EWA JAŚ I KRZYŚ

  • Agnieszka Wrocławska

    Gdy moje dziecko się nudzi, to normalnie we mnie lew się budzi,
    Rzucam im wtedy pomysły, by dobrze rozbudzić ich zmysły.
    Wtedy klocki wyciągamy, najwyższą wieżę ochotę zbudować mamy.
    Kolejką także się bawimy, wszystkie miasta wtedy zwiedzimy.
    Tworzymy również prace kolorowe, ze wszystkiego, co nie tylko jest nowe.
    W ruch idą pisaki, kredki, i farby, zbieramy różne skarby.
    Wtedy sklejamy i przyczepiamy i nowy domek wtedy mamy.
    Czasem rakietę też zmajstrujemy i w kosmos hen polecimy.
    Śpiewać bardzo lubimy, może kiedyś jakiś zespół założymy?
    Pieczemy smaczne babeczki, bo bardzo dbamy o nasze żołądeczki.
    Na spacer również pójdziemy, i dobre gofry zjemy.
    Przyrodę poznawać będziemy w lesie, bo czasem też nas tam poniesie.
    Piszemy, lepimy i rysujemy, ćwiczyć rączkę wtedy możemy.
    Czytamy także ciekawe bajeczki i do nich robimy rysuneczki.
    W teatrzyk bawimy się często, przedstawień było chyba ze sto!
    Eksperymentów robimy tysiąc, naprawdę możemy przysiąc.
    W ruch idą gry planszowe, stare, nowe – odlotowe.
    Na boisko także chodzić lubimy, w różne zabawy się zabawimy.
    A czasem po prostu, leniuchujemy i przestać śmiać się wtedy nie możemy.
    Każdy powie coś zabawnego i ubaw mamy na całego!
    Janek i Franek, bo o nich tu mowa, to taka sowa – mądra głowa.
    Dużo pomysłów się tam budzi, gdy moje dziecko się nudzi…
    Spędzamy czas wtedy miło, bo o to właśnie chodziło!
    Pozdrawiam serdecznie

  • Marta Vestalis
  • Iza Jurkiewicz

    Do tej pory gdy moje dziecko snuło się z kąta w kąt znudzone, jako mama miałam pewne poczucie winy: przecież moje dziecko się nudzi, przecież nie ma co robić, POWINNAM mu zapewnić jakieś rozrywki. Po przeczytaniu artykułu jednak odetchnęłam z ulgą -uffff, niepotrzebnie, dziecko też MA PRAWO czasem ponudzić się w samotności, a ja mam prawo nie biczować się myślami. Moje dzieci co prawda rzadko się nudzą i zawsze coś tam znajdą do roboty (podobno człowiek inteligentny nigdy się nie nudzi- z dumą tak to sobie tłumaczę:D), więc póki nie ma kłótni, awantur, brojenia- pozwalam na to.Ale jak już nuda osiągnie swoje apogeum i dzieci staną się nieznośne w swoim „nicnierobieniu”, wyciągam ciężką artylerię. Po kilku nieprzyjemnych „akcjach” wywołanych nadmierną nudą chwyciłam papier, flamastry i stworzyłam pewną „grę” na moich pociech. Jakże wielkie było zdziwienie dzieci, kiedy powtarzając NIE dotarły do punktu kulminacyjnego gry! Zadziwiające, jak bardzo z czasem https://uploads.disquscdn.com/images/2f17c90972385753d31622ef689894b4f36e05d7a52b5f811e446d1b9f2194ab.jpg nie chciały dotrzeć do końca! Z tej determinacji w końcu nauczyły się „zatrzymywać po drodze”, bo pamiętały, co czeka je na końcu. Tym sposobem dzieci w końcu zaczynają działać w zabawie, a ja cieszę się, że zażegnałam największy kryzys. Teraz jestem na etapie przygotowywania kolejnej gry, tym razem dla męża, który coraz częściej zaczyna powtarzać: „Nie wiem co robić…” 🙂

  • Magdalena Matuszewska
  • Gdy moje dzieci się nudzą, to są niesamowicie „męczące”, dlatego staram się do tej nudy nie doprowadzać. Jak Ci kiedyś pisałam, Zosia raczej nie zna słowa nuda, używa go tylko wtedy gdy ma sprzątać po zabawie, więc w sumie moja taktyka się sprawdza 😀 Zawsze mam pod ręką kredki, mazaki i kartki – zwykłe, kolorowe, kolorowankowe – to chyba takie nasze awaryjne wyjście zawsze, gdy dzieciaki przestają się ładnie bawić 😉

  • Dorota Adam

    Gdy moje dziecko się nudzi to leżymy razem na podłodze, przytulamy się i opowiadamy o tym co nas spotkało w ciągu dnia. Następnie chwyta ono za kredki i maluje niestworzone opowieści 😉

  • Ania Moneta

    Gdy moje dziecko się nudzi, to wspólnie bawimy się w łamigłówki – układanki, zagadki, rebusy… Aby pokazać, jak zajmująca jest taka zabawa, przygotowaliśmy wraz z Bronusiem kilka zagadek dla konkursowego jury, dzięki którym można poznać nasze pozostałe sposoby na nudę! 😉 https://uploads.disquscdn.com/images/7ed7daf63e13069cdd111a110311bb31d0568964c2140ffc90522abe38849c70.jpg

    • Genialne! 😀 Uwaga zgaduje co lubicie:
      1. Budowanie z klocków
      2. Czytanie książek – tu miałam kłopocik 😉
      3. Granie na instrumentach
      4. Spacery
      5. Śpiewanie
      Dziękuję <3 Uwielbiałam takie zgadywanki jako dziecko <3 Miałam frajdę i teraz 🙂

  • Wiesia

    Gdy moje dziecko się nudzi to do akcji musi wkroczyć mama z głową pełną pomysłów. Wpadam do dzieciaków, rozglądam się po pokoju i zastanawiam nad tym, które zabawki już dawno nie były wyciągane z pudła, półki, szafy itp. Gdy mój wzrok padnie na tę właściwą, w głowie rodzi się wizja super zabawy. Wyciągam dany przedmiot czy zestaw zabawek. Czasem widzę niezadowolenie w oczach córeczek. Ale za chwilę rozpoczynam nową, ciekawą zabawę z wykorzystaniem zapomnianych gadżetów. Po kilku minutach dziewczynki zaczynają same rozkręcać zabawę, dodają coś od siebie. A mama, która spełniła swoja misję, powoli wycofuje się. Wracam do swoich zajęć, a córki jeszcze długo mają zajęcie. Czasem zerkam na swoje dzieci i przyglądam się ich zabawie. Z racji tego, że są jeszcze małe (4 i 2,5 roku) zdarza się, że każda zajmuje się swoją zabawą. Gdy widzę jak same potrafią się zająć swoimi zabawkami jestem taka dumna. Jednocześnie mam ochotę rzucić wszystkie zajęcia i dołączyć do córeczek. Jest mi troszkę przykro, że im nie poświęcam całej swojej uwagi. A one tak bardzo lubią gdy mama czy ktoś dorosły się z nimi bawi, wymyśla coś interesującego i wciągającego. Bywa też tak, że gdy mam wolną chwilę, z miłą chęcią poświęcam ją córeczkom. Ale wówczas w ruch idą puzzle, gry planszowe i czytanie książeczek albo rysowanie i tworzenie różnych prac plastycznych. Jednocześnie wspominając swoje dzieciństwo i patrząc na pokój córeczek pełen zabawek niczym świetny sklep z zabawkami wydaje mi się, że dzieci nie powinny się wcale nudzić.

  • Magdalena Czuba

    Kurcze a ja mam wrażenie, że moje dziecko to się wogóle nie nudzi 😉 Tysiąc pomysłów na minutę..jak nie rysuje to układa puzzle, jak nie ogląda książeczek to gra na garnkach. Zwykły patyk w jej rączce staje się prawdziwym wężem a kawałek koca latającym dywanem 🙂 Dlatego gramy o nagrodę bo każda dodatkowa atrakcja jest w naszym domu mile widziana. A zwłaszcza od Kapitana Nauki 🙂

  • Małgorzata Połóg

    Gdy moje dziecko się nudzi wystarczy zapytać : Synku zrobimy kałuże? To zawsze pomaga i nawet jak dziecko nie ma humoru to w mig go odzyskuje. Wylewamy wodę, robi się błoto i dziecko może się wyszalec. Skacze w kałuży, biega, jezdzi ciągnikiem na pedały, ciagnik się niby zakopie to wyciąga go motorem. Może to nie jest bardzo kreatywna zabawa i dziecko zawsze wychodzi brudne ale jest wtedy naprawdę szczęśliwe i zadowolone☺ A wpadł na to oglądając Peppe i zawsze po deszczu bawi się w kaluzach, no i jak się nudzi i nic mu nie pasuje, wtedy kałuże robimy sami.

  • Anula D.

    Gdy moje dziecko się nudzi, jego 4letnie ciało dostaje cyrkowych umiejętności. Zaczyna stawać na głowie, szoruje nogami po ścianach, przeciąga (zazwyczaj brudnymi) palcami po wszystkich meblach i szkłach w witrynach albo froteruje podłogę wydając z siebie raczej nieludzkie dźwięki 😉 Tak, nuda mego syna pokazuje mi, że czas na plac zabaw, rower lub basen 🙂

  • Mama Królików

    Gdy moje dzieci się nudzą, to zazwyczaj trochę marudzą… Smęcą i narzekają, na głowy spodnie wkładają, ale gdy tak siedzą – to z reguły coś wykombinują… Puste pudełka w wagony pociągu zamienią, a z kawałków kartonu – wyczarują mur obronny…

    Tak na serio, to nuda – podobno też jest ważna w życiu dzieci. I chyba nie powinno się zawsze na siłę coś z takim nudzeniem robić.
    I Króliki ze swojej nudy , czasem postawią nasz dom na głowie, wymyślając swoje dzikie historie, walcząc z dinozaurami, szukajac śladów tygrysów w dżungli… https://uploads.disquscdn.com/images/327036a98172b8ea0f078074f12ec7257f690a43211e74ff48009e0852aa78bd.jpg
    Z klocków, ludzików zbudują zamek, otoczony wielkim obronnym murem, a potem zaciekle o niego walczą, bronią przed taranami i atakami najeżdzców.

    • Mama Królików

      PS A potem też o nudzeniu się nie ma mowy, bo koś to wielkie pole bitwy musi poskładać 😉 Pozdrawiam ciepło Fb Asia Kroolik

  • Joanna Kołpak

    Uwielbiamy Kapitana Naukę. Mają świetną propozycje dla dzieci w różnym wieku.

Moje kanały social media

Zawsze będziesz na bieżąco.

Close