Zawsze wydawało mi się, że zrobienie crumble, czy po polsku owoców pod kruszonką, jest trudne, czasochłonne i że będę musiała wiele prób podjąć nim zrobię deser idealny. Czy miałam rację co do trudności i czasochłonności? Co się stało, że podjęłam wyzwanie? Przekonaj się!
„Mama, wyjmiesz mi truskaweczki, żebym zjadł sobie w ciągu dnia.” Żółwik poprosił mnie o to kilka dni temu rano, gdy szykowałam się do pracy. Mamy grudzień, połowę grudnia. Jak mam niby zorganizować truskawki?
Moje kanały social media
Zawsze będziesz na bieżąco.