Z pamiętnika bliźniaków : czas płynie, wręcz pędzi, a chłopcy rosną. Już nie są takimi bobasami, jak chociażby, gdy pisałam ten post, gdy skończyli 9 miesięcy. Każdego dnia obserwuję jak urośli, jak kształtują się ich osobowości, jacy są od siebie różni: fizycznie i mentalnie. Nie mam porównania, ale myślę, że obserwowanie rozwoju bliźniąt, jednego na […]
Każdego dnia tak wiele daję moim synom. Dałam im życie. Daję im rzeczy ważne i prozaiczne jak byt czy jedzenie. Daję Fasolakom chwile radości i nauki. Ale to nie jest tak, że rodzic ma tylko obowiązek dawać. Nie? Przekonajcie się jak wiele można brać z bycia rodzicem .
Blogowanie jest pomysłem, który zaświtał w mojej głowie podczas ciąży. Spodziewałam się bliźniaków, a w sieci, prasie parentingowej można było znaleźć relatywnie mniej informacji nt. bliźniąt niż nt. posiadania jednego dziecka czy pojedynczej ciąży. W miarę borykania się z różnymi, czasami typowo bliźniaczymi zagadnieniami, myśl o prowadzeniu bloga dojrzewała w mojej głowie.
Być może ktoś zarzuci mi chaotyczność, złe gospodarowanie czasem, brak ogarnięcia. Ale ja naprawdę, z ręką na sercu, pomimo blisko 2 lat bycia Mamą Fasolaków, mam dość często wrażenie braku kontroli nad wszystkim…
Zapraszam Was serdecznie na konkurs świąteczny zorganizowany wraz z marką Canpol Babies. Do wygrania jest mata/kojec do zabawy „Wesoła farma”. Żeby dołączyć do zabawy wystarczy mieć przepis na Rodzinne święta 🙂
Dziecki mi się zepsuły 🙁 Jedli wszystko, potem Wiercisław przeszedł głównie na szpinakanizm, potem było lato i wyroby z cukinii, które przypadły do gustu obu moim Fasolakom. Ale ostatnimi tygodniami z jedzeniem jest coraz gorzej 🙁
W niedzielę, 15 listopada, wyruszyłam na wycieczkę krajoznawczą. Moim kierunkiem był Olsztyn, gdzie, w Centrum Wdrażania Innowacji, odbywało się V Warmińsko-Mazurskie Spotkanie Blogerów .
Targi dla Rodziców to fantastyczna sprawa. Brałam w takich udział kilkukrotnie w przeciągu tego roku. Moim zdaniem jest to świetna okazja rozejrzenia się za nowinkami, spędzenia rodzinnie czasu (na każdych targach są strefy zabaw dla dzieci, przeważnie są też strefy dla Mamy i maluszka) a przede wszystkim, na zrobienie zakupów w atrakcyjnych cenach.
Po blisko dwóch latach przerwy od randek, wypadów we dwoje, wspólnego sushi, wyjść na grzańca czy choćby wyjścia do kina nadszedł TEN DZIEŃ.
17 listopada…wtorek…imieniny Grzegorza…kolejny po poniedziałku dzień tygodnia… o czymś zapomniałam? Z czym jeszcze kojarzy Wam się 17 listopada? O mam, we wtorki moja mama zawsze chodzi na targ kupić świeże warzywa i owoce dla Fasolaków… A jednak ten niby zwykły 17 listopada to niezwykły dzień – Światowy Dzień Wcześniaka .
Moje kanały social media
Zawsze będziesz na bieżąco.